Makijaż – nieco ważkich porad

Wybieramy kolor podkładu.

https://www.makijaz.info.pl/dieta-wima-hofa-na-czym-polega-i-jak-ja-stosowac/

Chcąc osiągnąć jak najbardziej naturalny efekt, należy dużą wagę przyłożyć do wyboru trafnego odcienia fluidu. Sprawdźmy, jakie mamy alternatywy.  Potem zastosujmy się do poniższych wskazówek, by sięgnąć po artykuł, który odpowiednio zadziała na naszą urodę.

Zanim jednakże rozpoczniemy swoje łowy, przyjrzyjmy się raz jeszcze swojej skórze i spróbujmy samemu określić jej ogólny rodzaj. Wyodrębniamy trzy zasadnicze typy cery. Są to: cera tłusta, mieszana i sucha. Istnieją specjalne podkłady do twarzy dostosowujące się do każdej z nich, ale zanim po któryś z nich sięgniemy, koniecznie przedtem sprawdźmy jego kolor. Kolorowe kosmetyki występują często w różnych tonacjach. Zwykle otrzymujemy ich kilka bądź kilkanaście do wyboru, stąd każdej barwie musimy przyjrzeć się z bliska, a potem wybrać trzy takie odcienie, które według nas będą najbardziej zbliżone do naszej naturalnej cery. Teraz powinnaś wypróbować wybrany podkład do twarzy. Uważaj jednakże na to, gdzie go aplikujesz. Nie powinnaś go sprawdzać na skórze dłoni. Gdy wszelako już musimy to zrobić, ponieważ udałyśmy się do drogerii w zrobionym makijażu i nie chcemy go z siebie zmywać, pamiętajmy, by podkład do twarzy nałożyć na zewnętrzną część ręki. Nader dobrze jest weryfikować podkład poprzez nałożenie go na linię żuchwy. Wtedy popatrzmy, czy harmonizuje on z kolorem szyi. Bo wbrew pozorom koloru podkładu nie dopasowujemy do koloru twarzy. Jest to poważny błąd.

Istnieją też pewne bardziej specjalistyczne podkłady do twarzy, które za sprawą swoich nietypowych odcieni kolorystycznych mogą skutecznie radzić sobie z ukrywaniem małych i dużych przebarwień. Najczęściej mają one żółtą tonację. Znakomicie kryją zaczerwienienia i inne przebarwienia. Jeżeli takich niedoskonałości mamy dużo na twarzy, wystrzegajmy się podkładów o różowym zabarwieniu, bowiem one jedynie zaakcentują defekty naszej skóry.

Makijaż brwi – wskazówki

Makijaż brwi to dla ciebie nieznany obszar  i masz wrażenie, że nigdy nie nauczysz się go odpowiednio wykonywać? Zamiast od razu zakładać swoją porażkę, rozpocznij praktykować, bo to właśnie praktyka czyni specjalistę. A ów rodzaj makijażu tylko na pierwszy rzut oka wygląda na kłopotliwy. W rzeczywistości, kiedy już ogarniesz pewne podstawy, będziesz potrafiła pomalować swoje brwi w ciągu raptem kilku minut – i to chociażby podczas jazdy pociągiem do pracy.

Daj sobie jednakże nieco czasu na te ćwiczenia. Jeśli dzierżysz pomadę lub cień do brwi pierwszy raz w życiu, nie powinnaś raczej wykonywać sobie nimi makijażu, gdy za kilka minut musisz wyjść do pracy albo na uczelnię. Wybierz sobie wolny dzień w tygodniu i to właśnie wówczas zasiądź na spokojnie przed lustrem i zobacz, jak w ogóle wyglądają twoje brwi, jeżeli są pomalowane. Musisz wyszkolić się zaznaczać ich naturalny kontur i generalny wygląd. Jeśli uda ci się odpowiednio pomalować brwi, kształt twojej twarzy od razu ulegnie poprawie, natomiast spojrzenie nabierze wyrazistej głębi.

Istnieją przeróżne kosmetyki do brwi – m.in. pomady, kredki czy żele – jednakże zanim rozpoczniesz kupowanie i próbowanie owych wszystkich wyrobów, powinnaś sięgnąć raczej po podstawowe akcesorium, jakim jest typowa prosta szczoteczka do brwi. Rozpocznij ją po prostu opanowywać. Na nakładanie koloru nadejdzie jeszcze czas, a na początku spróbuj zaprzyjaźnić się ze swoimi brwiami i zacznij je codziennie czesać. Możesz również nakładać na brwi małą ilość specjalnego żelu lub zwykłej wazeliny i dopiero wtenczas zaczesywać je w kierunku ucha. Włoski, które występują od wewnętrznej strony oka, spróbuj natomiast kierować ku górze. Dzięki temu uzyskają one bardziej naturalny wygląd.

Technik robienia makijażu brwi jest natomiast tak wiele. Ciężko powiedzieć, która z nich byłaby dla ciebie najodpowiedniejsza. Musisz je – niekoniecznie wszystkie, po prostu przetestować na sobie i zobaczyć, jaka technika jest dla ciebie najwłaściwsza. Przetestuj również różne kosmetyki do brwi i nie limituj się tylko do klasycznej kredki. Przypuszczalnie znacznie fajniejszy wynik osiągniesz w momencie, gdy pokryjesz włoski pomadą w ciemniejszym kolorze.

Dodaj komentarz